Postanowiłem kupić sobie książkę Dmitriego Glukhovskiego pt. "Metro 2033". Jest to moja pierwsza książka od niepamiętnych czasów, więc można to potraktować jako pewnego rodzaju "wydarzenie". Dopiero zaczynam czytać owe dzieło, lecz już czuję, że na długo zaprzyjaźnię się z tym tytułem. Ważną rzeczą, która przemawia za tą książką jest fakt, iż traktuje ona o moim ulubionym temacie - post-apokalipsie. W późniejszym czasie zamierzam kupić sobie grę, która powstała na bazie książki Dmitriego - wychodzi ona 19 marca w Europie; na konsolę xbox 360 i PCty. Obie rzeczy postaram się opisać na stronce.
O czym to w ogóle jest?
"Rok 2033. Świat w wyniku konfliktu atomowego został obrócony w stertę gruzu. Jednym z ostatnich - może ostatnim? - ze skupisk ludzkości pozostaje moskiewskie metro. Od ponad 20 lat ludzie, którzy ocaleli z piekła wojny, próbują uchronić co tylko się da z minionej przeszłości. Zamknięci w podziemnym świecie, w którym brakuje wszystkiego, a nade wszystko energii, skazani są na regres. Na powierzchni pojawiły się zmutowane pod wpływem promieniowania nowe gatunki i będąc lepiej przystosowanymi do życia w warunkach ciągłej radiacji zastąpiły człowieka. Zaczynają też przenikać do metra. Czas człowieka przeminął. Ale czy na pewno? Moskiewskie metro, dzięki swej unikalnej konstrukcji i stumetrowej głębokości, uratowało życie kilkunastu tysiącom moskwian, którzy nie zdają sobie sprawy, że najprawdopodobniej są ostatnim przyczółkiem ludzkości. Stworzyli tu swój własny świat. Pamięć o świeżym powietrzu, błękitnym niebie, trawie pod stopami stopniowo umiera. Na mrocznych stacjach, rozświetlanych światłami awaryjnymi i blaskiem ognisk, mieszkańcy próbują wieść życie zbliżone do tego sprzed katastrofy - tworzą mikropaństwa, których spoiwem może być ideologia, religia czy ochrona filtrów wodnych… Zawierają sojusze, toczą wojny. W bocznych tunelach uprawiają grzyby, hodują świnie i kury. Opał i potrzebne rzeczy dostarczają im stalkerzy, którzy wyprawiają się na powierzchnię. WOGN to wysunięta najbardziej na północ stacja metra, a zarazem przyczółek ludzkości. Mocna grupa kilkuset ludzi żyje tu połączona przyjaźnią. Była to jedna z najpiękniejszych stacji i wciąż pozostała bezpieczna. Jednak od pewnego czasu pojawiło się na niej śmiertelne niebezpieczeństwo. Artem - młody mężczyzna mieszkający na stacji WOGN - otrzymuje zadanie: musi przedostać się do serca moskiewskiego metra, do legendarnej stacji Polis, aby ostrzec wszystkich przed możliwością ostatecznej zagłady. W rękach Artema spoczywa nie tylko przyszłość jego stacji, ale być może i całej ocalałej ludzkości." - empik.com
Jak na razie z tego co przeczytałem to jest klimatycznie i ciekawie... - książka spowija się w bardzo tajemniczych tematach, które powoli starają się wychodzić na powierzchnię mej świadomości. Jak tak dalej się potoczy to będzie na prawdę słodko.
Na zakończenie zamieszczam ostatni zwiastun z gry:
0 komentarz(y) // Dodaj komentarz


